Poprzedni wpis był jakiś chory, kibel kupa i morze wódki. Cóż życie światowe bo budowlane.

A ogólnie życie to kupą jest, porównując życie do rzyci wychodzi na to samo. Znaczy wychodzi to samo.

Znowu słucham jakiejś strasznej muzyki, zawsze wtedy mam ochotę coś powiedzieć, ale zazwyczaj to tylko ja słucham strasznej muzyki i wtedy nie mam się do kogo odezwać. Nic mnie tak nie porusza jak Marilyn Manson. No wiem że to jest może trochę komercyjne, jednakże słuchanie Behemoth czy Vadera czyli udawanie że lubi się to co niewygodne, jednak Manson jest nieco bardziej melodyjny. no i dochodzi do tego kwestia sprzętu nagłaśniającego i stopnia promilowego.

Experience-is-The-Mistress-of-Fools-486x640Kurwa zawsze chciałem wyglądać jak on tyle że nie mogę i będę z tego powodu biadolił. Dla wyrównania rachunków pomiędzy tym co ja chcę a tym co mogę namalowałem czachę na swoim samochodzie, niech wszyscy widzą że mam czachę.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „

  1. boraks pisze:

    Mię jedna lubjała i stej lubości wychawtungowała taką czache na plecach ot drzinsowej katanki tylkorze jakołs taką pobłyskliwą świeconcą nitką. Niedało się wew tym iść namniasto. Obraziła się i po miłości. Lecz to było kedyś.

  2. boraks pisze:

    Coto to nie. Ani szczyc ani golić. Niema takiej kobjety. Pucz fachowczyni w zakładzie no morze. Lecz i tak kożystam s menskiej posługi. Pukico. Posdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s