Kto nie ma miedzi ten na dupie siedzi.

Takie to powiedzenie funkcjonowało w moim otoczeniu zbieraczy metali kolorowych. Ja zbierałem jak zwykle na szkołę. Ofiarą mojego hobby padała zazwyczaj, fabryka chemiczna w mieście do którego uciekłem przed złym wychowaniem.
Wiecznie brakowało mi na bilet PKP.
To było zanim znalazłem uczciwą pracę przy plewieniu świerków i polewaniu ich pestycydami. Czy rozbieraniu kradzionych samochodów na części. W końcu cel był szczytny, zdobyć wykształcenie.
Ale zanim zacznę się rozpisywać o tym jak byłem złodziejem. I z wylewności podam szczegóły za które będę się musiał tłumaczyć. Bo kurwa za to że właściciele swoich dzieci na legalu mogą chlać wódę i się napierdalać wzajemnie to państwo nie jest zainteresowane. I niech spierdala.
Przenieśmy się do Paryża. To co tutaj musiałem wyprawiać żeby przeżyć groziło zwyczajną deportacją. W gruncie rzeczy nauczyłem się żyć patrząc z boku na wszystkie wydarzenia i nie angażując się zbytnio w falowanie tłumu. No i nauczyłem się zapierdalać.
MR Makowski próbował porównać swoją pracę do mojej

„(ale tego Młotka to Panu zazdrosz­czę, bo to jed­nak jakiś kon­kret. w Tych czasach…)”

Moja praca to wieczny syf.

Jego zaś, to marzenie które nigdy mi się nie spełni. Za późno już.

No w końcu, używając trudnego słowa przejdźmy do meritum sprawy.
Jako zatwardziały zbieracz złomu stanowczo protestuję przed licznymi kradzieżami dokonywanymi przez Romów, ubiegających się widocznie o miano najlepszych zrywaczy przewodów trakcyjnych (tak tego określenia nauczyłem się z telewizji) kiedy od dawna i od zawsze wiadomo że najsprawniej robią to właśnie Polacy! Pod napięciem tysięcy Voltów, gołemi ręcami.
Czyn który zatrzymał w miejscu potężny dworzec gare de Lyon, w nocy z soboty na niedzielę, media określają mianem sabotażu i wytacza pianę z ust rzeczników tamtejszego PKP
Rodacy! Gdzie wy kurwa jesteście?!

Czas zrywać z piersi medale.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Kto nie ma miedzi ten na dupie siedzi.

  1. makowski pisze:

    tak: punkt widzenia… tak. (d. wszędzie Źle, gdzie jesteśmy)
    tak.
    ps.
    tzw. polski kościół w paryżu, na pocz. l. 90… duuże przeżycie; a ja jednak i w berlinie i w sztok Holmie tzw. polonię widywałem, różną…

  2. makowski pisze:

    ach, i dodam zdanie — nie wiem skąd, ale — że DobryPanbozia to najbardziej lubi zapach potu po dniu ciężkiej pracy. oraz takie 9a to już Hińskie pono), że jak chcesz być Dzień szczęśliwy = upij się. miesiąc = ożeń się. a Życie = zostań Ogrodnikiem.
    tak, moim marzeniem („…które nigdy mi się nie spełni…”) jest zostać Ogrodnikiem.

    • dziadparyski pisze:

      robotnik zawsze jest potrzebny, a żeby mógł być to i jeść musi. Artysta to tylko ciężar zbędny, karmić nie trzeba. W końcu oboje i tak się spotkają. Na cmentarzu w fundowanej z zasiłku mogile.

  3. dziadparyski pisze:

    Tak. Polski kościół w paryżu.
    Puszki po żywcu.
    Płonąca choinka.
    Nalot policji.
    Kupowane „NIE” w kopercie.
    Wiadro ze szczynami schowane za schodami. Które koleżanka będąca kelnerką w kościelnej restauracji musiała wypróżniać.
    Bo w paryżu nie ma gdzie szczać.

  4. makowski pisze:

    …a 1szą toaletę i Łazienkę z bieżącą wodą Panprzewodnik (le guide? je ne me rappelle pas…) z dumą pokazuje w pałacu Pana o bardzo francuskim nazwisku: rotszild… tak, paryż. przepiękne miasto, kraj, kultura… – i Straszni francuzi ;–)

    • dziadparyski pisze:

      W mechanicznych toaletach za dwa franki, to ja pamiętam jak zatrzasnął się Jacek kumpel mojego starego. Co z racji oszczędności wlazł zanim drzwi po poprzedniku się zatrzasnęły. Został spłukany wraz z toaletą. Po wielu takich wypadkach spowodowanych cwaniactwem i kombinatoryką narodową. Bo przeca francuzy by nie wpadły na to jak zaoszczędzić na kupie kupę fortuny. Zamontowano w kiblach wagę w podłodze, by się pacjent wraz z muszlą nie odkaził.

    • makowski pisze:

      (je ne me souviens chyba; już mnie się wszystko myli…)

  5. joe pisze:

    raczej: czapki z głow 😉

  6. joe pisze:

    halo, pochłonął mnie kosz..

  7. makowski pisze:

    trzeba sprawdzić w niezaakceptowanych komentarzach lub w spamie — jeśli masz antyspam (np. aksimeta czy jak mu tam Apsik Meta…)

  8. joe pisze:

    🙂 szcześliwie- nie na zawsze 😉

  9. Anaste pisze:

    W Szczecinie kilku chłopców wpadło na kradzieży kabli na nieużywanej starej stacji . Pan prokurator wnosił o zmianę czynu z kradzieży mienia , na terroryzm … A ja się wpatrywałam w podarte buty jednego z chłopców .

  10. Pingback: „Kto nie ma miedzi ten…” | muzeum nienowoczesności

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s